Porady prawne - Prawo spadkowe Strona Główna Porady prawne - Prawo spadkowe
Wszystko na temat dziedziczenia. Spadek, testament, dział spadku, zachowek, długi spadkowe, podatek od spadku.

RegulaminRegulamin  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Testament, dziedziczenie ustawowe i zatajenie.
Autor Wiadomość
Artur 

Dołączył: 19 Paź 2014
Posty: 5
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-10-19, 14:32   Testament, dziedziczenie ustawowe i zatajenie.

Witam.

Temat trochę pogmatwany, ale niestety taka obecnie jest rzeczywistość z którą muszę się borykać.

Rzecz wygląda następująco, zacznę od początku.

1. W 1992 roku podczas sprawy spadkowej po moim dziadku, spadkobiercy (moja babcia, ojciec i ciotka) zataili istnienie mojego wuja i zmarłej bezdzietnie w 1984 ciotki. Zatajenie odbyło się za wiedzą wuja, który w owym czasie przebywał za granicą, i nie mógł przyjechać celem stawiennictwa w Polskim Sądzie.

2. Następnie babcia sporządziła testament notarialny, w którym jako jedynego spadkobierce wskazała mojego ojca. Po śmierci babci w roku 2005 ojciec mój oficjalnie wypłacił należny zachowek siostrze, natomiast z pominiętym bratem rozliczył się gotówką "z ręki do ręki". Od tego czasu cała rodzina uznawała sprawy spadkową po dziadku i babce za zamknięte.

3. W roku 2009 zmarła moja ciotka, następnie w roku 2013 zmarł mój ojciec. W związku ze sporządzonym przez babkę testamentem, po ojcu dziedziczę ja, moja siostra i matka - ponieważ był on jedynym właścicielem posesji. Sprawa spadkowa po ojcu już się odbyła, jest prawomocne postanowienie Sądu.

Teraz zaczęły się problemy.
Wuj mój (ostatni z żyjącego rodzeństwa) nagle przypomniał sobie, że został pominięty. Udaje greka, że nie miał wiedzy o przeprowadzonych postępowaniach spadkowych, oraz twierdzi ze nie wiedział o testamencie. Zgłosił sprawę do Sądu.

Poniżej fragment wniosku o zmianę postanowienia.
„Wnioskodawca został pozbawiony możliwości uczestniczenia w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku po własnej matce, nie miał w ogóle wiedzy o przeprowadzeniu takiego postępowania i był pozbawiony możliwości odniesienia się do treści testamentu sporządzonego przez spadkodawczynię.”

Sąd oczywiście zobowiązuje do zajęcia stanowiska w przedmiocie wniosku w terminie 14 dni, pod rygorem uznania że nie kwestionuje się żądania zgłoszonego we wniosku.
Już odpowiednie pismo napisałem i jutro zamierzam wysłać.

Moje podstawowe pytanie brzmi.:
Czy wuj mój może mieć do mnie bądź do spadkobierców po moim zmarłym ojcu i ciotce roszczenia, w związku z zatajeniem jego osoby przez nich?

Czy pomimo istnienia notarialnie sporządzonego przez moją babkę testamentu w którego treści stoi czarno na białym, że jedynym spadkobiercą po babce był mój ojciec, może on nadal żądać czegokolwiek od spadkobierców zmarłego brata?

Bardzo proszę o odpowiedź - już mi od tego wszystkiego głowa zaczyna puchnąć.

Dzięki i pozdrawiam.
Artur
 
 
Łukasz Obrał 
Administrator
www.prawo-porady.pl


Pomógł: 15 razy
Dołączył: 20 Paź 2010
Posty: 278
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-10-21, 21:24   

Jeżeli dziadek nie pozostawił testamentu to wuj może doprowadzić do zmiany postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku. Sąd może zmienić postanowienie i orzec, zgodnie zresztą ze stanem prawnym, że spadek po dziadku nabyła babcia, Pana ojciec, ciotka i wuj.

Jeżeli dziadek był, razem z babcią, współwłaścicielem nieruchomości to wuj z chwilą śmierci dziadka stał się współwłaścicielem nieruchomości (razem z pozostałymi spadkobiercami).

Pana babcia, ojciec i ciotka w toku postępowania składali najprawdopodobniej zapewnia spadkowe. Nawet jeżeli zataili istnienie syna spadkodawcy to skoro nie żyją to nie poniosą za to odpowiedzialności.

W odpowiedzi na wniosek polecałbym napisać tak jak było. Spadkobiercy pominęli istnienie wuja a on o tym wiedział.
W sprawie należy się liczyć z tym, że sąd zmieni postanowienie spadkowe po dziadku (jeżeli nie pozostawił testamentu) a to oznacza, że wuj jest współwłaścicielem nieruchomości.
Zasiedzenie nie wchodzi w grę gdyż mogłoby być brane pod uwagę tylko w złej wierze a to oznacza 30-letni okres zasiedzenia.

Wypłata "zachowku" po dziadku na rzecz wuja może mieć znaczenie przy dziale spadku. Ale tą wypłatę należy w sądzie udowodnić.
 
 
 
Artur 

Dołączył: 19 Paź 2014
Posty: 5
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-10-22, 11:11   

Witam ponownie.
Dziękuje za szybką odpowiedź.

Łukasz Obrał napisał/a:
W odpowiedzi na wniosek polecałbym napisać tak jak było. Spadkobiercy pominęli istnienie wuja a on o tym wiedział.


Tak też zrobiłem, pozwolę sobie wkleić teks mojego pisma do Sądu.
Może ktoś będzie miał podobny problem, i ten mój "gotowiec" komuś kiedyś pomoże.

Pozdrawiam
Artur

------------------------------------------------------------------------------------------------------

Pismo uczestnika.

Nniejszym, wnoszę o oddalenie wniosku. Albowiem nabycie spadku po zmarłej Kxxxxxx xxxxxx zostało stwierdzone na podstawie testamentu, uczestnictwo wnioskodawcy oraz zmarłej Bxxxxxxx xxxxx nie miałoby wpływu na treść postanowienia.
Ponadto twierdzę, iż wnioskodawca Wxxxxx xxxxx xxxxxx posiadał pełną wiedzę na temat postępowań spadkowych. Zarówno po zmarłym ojcu Kxxxxx xxxxx, jak również po zmarłej matce Kxxxx xxxxxxx.

Uzasadnienie.

Fakt zatajenia Wxxxxx xxxxx i Bxxxxx xxxxx w postępowaniu spadkowym jest oczywiście prawdą - nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości.
Natomiast twierdzenie iż, „Wnioskodawca został pozbawiony możliwości uczestniczenia w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku po wlasnej matce, nie miał w ogóle wiedzy o przeprowadzeniu takiego postępowania i był pozbawiony możliwości odniesienia się do treści testamentu sporządzonego przez spadkodawczynię.”, nie jest prawdą.

Zgodnie z moją najlepszą wiedzą, wuj mój został pominięty przez matkę i rodzeństwo podczas postępowania o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłym Kxxxxx xxxxx (sygn.akt.: xxxxxxx), za jego wiedzą i zgodą. Analogicznie w przypadku postępowania spadkowego po zmarłej Kxxxxx xxxxx (sygn.akt.:xxxxxx), również miał pełną wiedzę na temat owego postępowania, jak również na temat treści sporządzonego przez moją babcie Kxxxxxx xxxxxx testamentu.

Zatajenie osoby wnioskodawcy było spowodowane ustną umową pomiędzy Wxxxxx xxxxx, Włxxxx xxxxxxx, Exxxxx xxxxxx i Kxxxx xxxxx.
Przyczyną zawarcia w/w umowy był fakt, iż Wxxxxx xxxxxx od 1984 roku przebywał nielegalnie na terytorium Wielkiej Brytanii. Gdyby wówczas stawił się w Polskim Sądzie w sprawie postępowania xxxxxxxxxxx, w przypadku podjęcia próby powrotu do Wielkiej Brytanii nie został by przez wladze brytyjskie ponownie wpuszczony na teren Zjednoczonego Królestwa. Według mojej wiedzy prośba zawarcia w/w umowy wypłynęła właśnie ze strony wnioskodawcy Wxxxxx xxxxxx. W owym czasie planował on osiedlenie się na stałe w Wielkiej Brytani, a taki nawet krótkotrwały wyjazd poza terytorium Zjednoczonego Królestwa definitywnie przekreślił by jego plany na przyszłość. Co zaś tyczy się postępowania spadkowego po zmarłej Kxxxxx xxxxxx , zatajenie osoby wnioskodawcy było kontynuacją zawartej umowy. Także w tym przypadku zatajenie odbyło się za wiedzą i zgodą Wxxxxxx xxxxxx.

Również według mojej najlepszej wiedzy, po śmierci Kxxxxx xxxxxxx ojciec mój Włxxxx xxxxxx uczciwie rozliczyl się z żyjącym rodzeństwem tj. Exxxxxx xxxxxxx i Wxxxxx xxxxxx. Rozliczenie z Exxxx xxxxxxxx odbyło się drogą oficjalną, ocierając się nawet o Wymiar Sprawiedliwości (sygn.akt.: xxxxxxxxx). Natomiast rozliczenie z Wxxxxxxxx xxxxxxx odbylo się nieoficjalnie. Ojciec mój wypłacił Wxxxxxxx xxxxxxx gotówką jego należność z tytułu spadku po zmarłej matce. Wysokość kwoty nie jest mi znana, była to sprawa pomiędzy moim ojcem a wujem.

Niewątpliwym potwierdzeniem moich słów jest fakt, iż po śmierci mojej babci w przypadku spotkań rodzinnych nikt nie rościł do nikogo żadnych pretensji. Wszyscy zgodnie twierdzili, że postępowanie spadkowe po Kxxxxxxxxx xxxxxxx to sprawa zamknięta.We wspomnianych spotkaniach oczywiście niejednokrotnie brał też udział wnioskodawca - nie znam sytuacji w której Wxxxxxx xxxxxxx rościł by jakiekolwiek pretensje wobec mojego ojca Włxxxxxx xxxxxx. Na dowód moich słów jestem w posiadaniu fotografii zrobionych już po śmierci Kxxxxx xxxxx, widać na nich ewidentnie że w rodzinie nie ma absolutnie żadnych konfliktów.

Pragnę też wspomnieć, że po smierci Kxxxxxx xxxxxxx od roku 1995 wuj mój Wxxxxxx xxxxxxx wielokrotnie odwiedzał Polskę. Podczas tych wizyt zamieszkiwał na posesji mojego ojca Włxxxxxx xxxxxxx przy xxxxxxxxxxxx, oraz na działce rekreacyjnej będącej wlasnością mojej siostry Pxxxxxx xxxxxx (zd. xxxxx) położonej w xxxxxxxx xxxxxxx xxxxxxxx. Nie jest mi znana sytuacja w której upominał by się o cokolwiek względem mojego ojca Włxxxxxxxx xxxxxxxx, bądź względem któregokolwiek z członków rodziny.
Co więcej, moja matka Txxxxxx xxxxxxxxx była świadkiem sytuacji w której ojciec mój Włxxxxx xxxxxxx pokazywał wnioskodawcy Wxxxxxxx xxxxxxx wszelkie dokumenty dotyczące spraw spadkowych po rodzicach, Kxxxxxx i Kxxxxxxx xxxxx. W tym również Testament sporządzony przez Kxxxxx xxxxxxx.

Roszczenia wobec rodziny powstały ze strony wnioskodawcy dopiero po śmierci mojego ojca Włxxxxxx xxxxxx.
Stało się tak dlatego, że wnioskodawca zapewne wiedział o tym, iż roszczenia wobec jego rodzeństwa za ich życia wiążą się niechybnie ze sprawą karną wobec nich - za zatajenie jego osoby w obydwu postępowaniach spadkowych. W takim przypadku , stracił by zbyt wiele w oczach siostry Exxxxxx xxxxxxxxx i brata Włxxxxxxx xxxxxxxx. Najprawdopodobniej , został by „wrogiem numer jeden, wyklętym z rodziny” - za złamanie umowy słownej która jako „dzentlmeńska”, także była w pełni wiażąca. Poskutkowało by to po prostu tym, iż odwiedzając teren RP wnioskodawca nie miał by gdzie zamieszkać za darmo. (bez opłat za pobyt, i do tego z wyżywieniem).

Więc niczym hiena, czekał… I doczekał śmierci ostatniego z rodzeństwa - mojego ojca, Włxxxxxxx xxxxxxx.
Obecnie, wnioskodawca próbuje osiągnąć coś, co w żaden sposób nie może się jemu należeć.
__________________________________________________________________________

Taka jest moja wiedza na temat stosunków panujących w naszej rodzinie. Wiedzę tą nabyłem na przestrzeni wielu lat. Podczas rozmów z moim ojcem Włxxxxxxx xxxxxxx oraz matką Txxxxxx xxxxxxx, jak również podczas rozmów z moją ciotką Exxxxx xxxxxxx, babką Kxxxxx xxxxxx i wujem Wxxxxxxx xxxxxxx.

Reasumując.
W mojej opinii, obecne kroki prawne podjęte przez mojego wuja Wxxxxx xxxxxx zakrawają na próbę oszustwa Wymiaru Sprawiedliwości, oraz próbę wyłudzenia w stosunku do spadkobierców po zmarłych Włxxxxxx xxxxxxx i Exxxxxxx xxxxxxx.

Stanowczo twierdzę, iż wnioskodawca zawsze posiadał dokładną, szczegółową i w pełni aktualną wiedzę, na temat spadku po rodzicach - Kxxxxxx i Kxxxxxx xxxxxxx.

(Pismo zostało sporządzone w pięciu jednobrzmiących egzemplarzach, po jednym dla każdgo uczestnika.)

Artur xxxxxxx
…………………………….

[ Dodano: 2015-01-09, 20:30 ]
Łukasz Obrał napisał/a:

W sprawie należy się liczyć z tym, że sąd zmieni postanowienie spadkowe po dziadku (jeżeli nie pozostawił testamentu) a to oznacza, że wuj jest współwłaścicielem nieruchomości.


Owszem, jednak dziś byłem w Sądzie.
Wuj mój nadal twierdzi że nie miał wiedzy o sprawach spadkowych.
Ja natomiast twardo twierdzę przed Sądem, że wuj doskonale wiedział o obydwu sprawach - bo to prawda jest.

Ta cała sprawa rozbija się o kłamstwo mojego wuja. On doskonale wie, że na roszczenia ma 5 lat od chwili dowiedzenia się o sprawach spadkowych.
Kłamie w żywe oczy przed Sądem - mówi.: "NIE WIEDZIAŁEM, WYSOKI SĄDZIE".
Twierdzi, że w ogóle o zapisach w Księdze Wieczystej dowiedział się dopiero po śmierci ( a nawet dopiero po pogrzebie) mojego Ojca.

I co ja mam teraz zrobić?
Jak udowodnić że wuj wiedział o obydwu sprawach spadkowych?
Czy wystarczy moje słowo przeciw jego kłamliwym twierdzeniom?

Ponownie prosze o wsparcie.
Po wizycie w Sądzie mam mieszane uczucia co do Polskiego Wymiaru Spraiedliwości.
Czekam na orzeczenie - obecność nie jest obowiązkowa, ale ja znajdę czas i wysłucham.

Zastanawiam się, co będzie dalej?
Jak długo potrwać może moje "włóczenie się po Sądach" z powodu bezzasadnych roszczeń mojego wuja ?

Pozdrawiam
Artur
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Statystyki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpBB3 Assistant