Porady prawne - Prawo spadkowe Strona Główna Porady prawne - Prawo spadkowe
Wszystko na temat dziedziczenia. Spadek, testament, dział spadku, zachowek, długi spadkowe, podatek od spadku.

RegulaminRegulamin  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Problem z rozliczeniem spadku
Autor Wiadomość
AgulaS 

Dołączyła: 02 Sie 2011
Posty: 2
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2011-08-02, 22:50   Problem z rozliczeniem spadku

Witam, 2 lata temu otrzymałyśmy z siostrą w spadku mieszkanie po naszej matce. Jesteśmy jedynymi spadkobierczyniami. Ja od początku nie wyrażałam chęci zamieszkania w tym mieszkaniu, ani przejęcia, spłacając jednocześnie siostrę. Siostra wstępnie się zdecydował, że mnie spłaci. Ustnie uzgodniliśmy termin 2 lat, jako okres potrzebny siostrze ze zebranie pieniędzy i kwotę do rozliczenia. W tym czasie mieszkanie było wynajmowane osobie trzeciej a zyskami z wynajmu dzieliłyśmy się równo. Obie też równo partycypowałyśmy we wszelkich kosztach remontów i napraw.
Podczas tych 2 lat siostra notorycznie okazywała swoje wahania co do podjętej dycyzjii: raz mówiła, że chce te mieszkanie i mnie spłaci ale aktualnie nie ma pieniędzy, później że sama już nie wie czy chce te mieszkanie. Dodam, że mieszkanie mieści się w dwurodzinnym budynku z osobnymi KW na mieszkania oraz z niepodzielonymi dotąd częściami wspólnymi: ogród, klatka schodowa, strych, piwnica. Ponieważ to siostra chciała to mieszkanie, ona prowadziła rozmowy z sąsiadką o zgodny podział tych części wspólnych. Ja w to nie ingerowałam, bo nie chciałam tam mieszkać, podzielając propozycję siostry. Ponieważ nie doszło do zgodnego podziału części wspólnych sąsiadka wniosła sprawę do sądu o podział tychże części wspólnych nieruchomości. Sprawa ta toczy się już od 9 miesięcy- bez perspektyw na szybkie i polubowne rozwiązanie. Siostra i sąsiadka są osobami konfliktowymi i nie mogą dojść do porozumienia. Na próby rozmów z siostrą o zbliżającym się terminie (umowa słowna między nami sprzed 2 lat), siostra poinformowała mnie aktualnie, że do czasu zakończenia się sprawy w sądzie z sąsiadką nie podejmie żadnych decyzji. Jestem już zmęczona całą tą sytuacją. Przez to wszystko popadłam też w konflikt z siostrą, gdyż czuję, że specjalnie przedłuża termin rozliczenia się ze mną i patrzy tylko na swoje korzyści . A ja już nie chcę ponosić kosztów związanych z utrzymaniem tego mieszkania. Chcąc zmusić siostrę do sfinalizowania rozliczenia ze mną. Podjęłam decyzję o nie wynajmowaniu mieszkania na kolejny okres. Siostra zagroziła mi, że pozbawiam ją dochodów z wynajmu i i tak wynajmie swoją część tego mieszkania (a nie ma prawnego podziału między nami tego mieszkania) - czy może to zrobić?
Stąd moja prośba o wskazanie sposobu zmuszenia siostry do podjęcia ostatecznej i wiążącej decyzji: spłata mnie lub sprzedaż osobie trzeciej i podział pieniędzmi.
Mam jeszcze pytanie, czy możliwa jest sprzedaż mieszkania osobie trzeciej w sytuacji trwania w sądzie sprawy o podział wspomnianych części wspólnych.
Z góry dziękuję za odpowiedź
 
 
Łukasz Obrał 
Administrator
www.prawo-porady.pl


Pomógł: 15 razy
Dołączył: 20 Paź 2010
Posty: 278
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-08-09, 07:19   

Jeżeli nie ma zgody co do dokonania działu spadku to wówczas jedynym sposobem jego dokonania jest sądowy dział spadku.

Jeżeli złoży Pani wniosek do sądu o dokonanie działu spadku to sąd takiego działu dokona.

Sprzedaż udziału we współwłasności jest możliwa w czasie kiedy trwa sprawa o zniesienie współwłasności, ale zapewne będzie trudno znaleźć nabywcę takiego udziału co do którego przyszłość jest niepewna.
 
 
 
AgulaS 

Dołączyła: 02 Sie 2011
Posty: 2
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2011-08-09, 17:48   

Czy w takim razie, jeśli we wniosku do sądu zażądam aby siostra odkupiła mój udział, w ustalonym terminie i w ustalonej kwocie (przypomnę, że kwotę ustaliłyśmy z siostrą już dwa lata temu) to sąd takie wyda postanowienie i wtedy będzie to wiążące dla siostry?
Czy jeśli siostra w sądzie nadal nie będzie potrafiła się określić lub stwierdzi, iż rezygnuje ze wcześniejszych ustaleń ze mną to sąd wyda postanowienie o sprzedaży mieszkania osobie trzeciej i podziale pieniędzy? Tylko, tak jak Pan napisał będzie ciężko znaleźć chętnego w takiej sytuacji i problem może się ciągnąć latami.
Jeszcze jedno pytanie do tej sytuacji: czy ja mogę sprzedać swój udział osobie trzeciej bez zgody siostry i wtedy ona i nowy nabywca będą właścicielami?
Z góry dziękuję za odpowiedź

[ Dodano: 2011-08-09, 18:02 ]
Zwracam się jeszcze z serdedczną prośbą o informację, czy siostra bez mojej wiedzy i zgody może wynająć mieszknie lub jego część?
Czy w związku z zarzutami siostry o pozbawieniu jej dochodów z wynajmu może ona żądać ode mnie jakiś pieniędzy/rekompensaty/czynszu?
Chciałabym znaleźć po prostu wyjście z tej i tak już beznadziejnej sytuacji. Siostra jest zamożną osobą i wydaje mi się, że mogła się ze mną rozliczyć już dawno a gra na zwłokę, abym wraz z nią łożyła środki na niezbędne remonty, tak aby w przyszłości nie musiała tych kosztów ponosić sama.
 
 
Łukasz Obrał 
Administrator
www.prawo-porady.pl


Pomógł: 15 razy
Dołączył: 20 Paź 2010
Posty: 278
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-08-12, 11:17   

Jeżeli sąd wyda orzeczenie o dziale spadku zgodnie, z którym przedmioty majątkowe wchodzące w skład spadku (w tym udział w nieruchomości) przypadną Pani siostrze za określoną spłatą na Pani rzecz to takie orzeczenie (prawomocne) będzie dla Pani siostry wiążące. Jeżeli po wydaniu orzeczenia nie spłaci Pani to będzie Pani mogła wystąpić z wnioskiem do komornika o wszczęcie postępowania egzekucyjnego.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Statystyki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania
Support forum phpBB3 Assistant