Porady prawne - Prawo spadkowe Strona Główna Porady prawne - Prawo spadkowe
Wszystko na temat dziedziczenia. Spadek, testament, dział spadku, zachowek, długi spadkowe, podatek od spadku.

RegulaminRegulamin  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Sklomplikowane sprawy spadkowe
Autor Wiadomość
werner_coles 

Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 1
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2011-07-26, 22:21   Sklomplikowane sprawy spadkowe

Witam. Przedstawię w skrócie moją sprawę: chodzi o dom. Moi rodzice sporządzili dwa testamenty, w których podzielili wspomniany sporny dom między dwoje dzieci. Każde otrzymało jego część (matka swoją cześć synowi, ojciec córce). W tej chwili ojciec nie żyje (posiadam jego akt zgonu). Matka natomiast została z powodu choroby ubezwłasnowolniona i jej interesy jako pełnoprawny pełnomocnik reprezentuje córka. Rozumiem, że w takiej sytuacji część majątku nie zablokowana testamentem ojca jest już w dyspozycji mojej siostry. Testament po ojcu należy otworzyć (czytałem, że to nieodpłatne). Dom chciałbym z siostrą sprzedać; czy po otwarciu testamentu ojca muszę przejąc do domu prawo własności, czy możliwe byłoby (jako, że posiadam kupca) od razu przenieść własność na nowego nabywcę? Z góry dziękuję za odpowiedz, pozdrawiam serdecznie.
 
 
Łukasz Obrał 
Administrator
www.prawo-porady.pl


Pomógł: 15 razy
Dołączył: 20 Paź 2010
Posty: 278
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-07-27, 20:52   

Aby wykazać, że siostra jest współwłaścicielem domu musi uzyskać postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku lub notarialne poświadczenie dziedziczenia.
Samo otwarcie i ogłoszenie testamentu nie wystarczy.

Stosownie do art. 1025 § 2 KC domniemywa się, że osoba, która uzyskała stwierdzenie nabycia spadku albo poświadczenie dziedziczenia, jest spadkobiercą.
Z kolei art. 1027 KC wskazuje, iż względem osoby trzeciej, która nie rości sobie praw do spadku z tytułu dziedziczenia, spadkobierca może udowodnić swoje prawa wynikające z dziedziczenia tylko stwierdzeniem nabycia spadku albo zarejestrowanym aktem poświadczenia dziedziczenia.

Jeżeli siostra nie będzie miała stwierdzenia nabycia spadku lub poświadczenia dziedziczenia nie będzie mogła wykazać przed nabywcą jej udziału we współwłasności, że jest tym współwłaścicielem.

Pan nie może sprzedać domu, bo nie jest Pan współwłaścicielem.

Siostra - opiekun prawny ubezwłasnowolnionej mamy mogłaby w jej imieniu zbyć udział w nieruchomości, ale wyłącznie za zgodą sądu opiekuńczego. Po sprzedaży domu środki ze zbycia nadal będą należały do mamy.
 
 
 
qudsia 

Dołączyła: 03 Sty 2015
Posty: 1
Skąd: fsda
Wysłany: 2015-01-03, 11:26   post a link

Jeżeli nabędzie Pani spadek z testamentu to wówczas będzie Pani zobowiązana do zapłaty zachowku na rzecz mamy i siostry. To czy będzie Pani musiała zapłacić ten zachowek zależeć będzie od tego czy mama i siostra będą domagały się jego zapłaty.
_________________
 
 
smok 
smok

Dołączyła: 21 Maj 2015
Posty: 3
Skąd: warszawa
Wysłany: 2015-05-21, 20:48   

Witam
Nie wiem czy w dobrym temacie piszę.Proszę przeczytajcie dajcie proszę jakas poradę albo mnie skierujcie do innego działu tematów na forum.
Sytuacja jest zagmatwana i wyglada tak
Moj dziadek zmarł koło 15 -stu lat temu. zostawił gospodarstwo, nie zostawil testamentu, wiem ,że podział jest taki, że jego żona ( moja babcia) dziedziczy polowe, a druga połowa jest dzielona na babcię i jej trojkę dzieci ( czyli na cztery części). Po śmieci dziadka nie byla przeprowadzona sprawa spadkowa. Niedawno zmarła babcia. Dowiedziałam sie, że odbyla sie sprawa spadkowa po babci, ktora zostawila testament, w kotrym ujela tylko swoje dwie corki, syna nie ( żadenej wzmianki o nim nie ma)
czy wogole moze odbyc sie sprawa spadkowa po babci jak nie bylo spary spadkowej po dziadku, ktory pierwszy zmarł?
i jezeli prawda jest ze sie spraw taka odbyla to czy moze byc prawda ze syn, ktory nie został ujety w babci testamencie dostaje tylko ojcowiznę?
kto decytuje ktory kaweł ziemi to jest ojcowizna, skoro dziadek nie zostawil testamentu, a w testamencie babci nie ma nic o tym napisane?
Proszę o pomoc
dziękuję
 
 
Łukasz Obrał 
Administrator
www.prawo-porady.pl


Pomógł: 15 razy
Dołączył: 20 Paź 2010
Posty: 278
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-05-22, 05:40   

Żeby uzyskać postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku po babci nie było konieczności wcześniejszego uzyskania postanowienia po dziadku.
Postanowienie wskazuje wyłącznie kto i w jakiej części nabył spadek po spadkodawcy.

Pominięty w testamencie syn babci może ubiegać się o zachowek. Pominięty w testamencie nie dziedziczy (nie nabywa udziału we własności rzeczy należących do babci). Wszystkie prawa jakie miała babcia nabyły wskazane w testamencie córki.

Spadek po dziadku nabyli jego spadkobiercy ustawowi (bo nie zostawił testamentu). Z tym, że w chwili śmierci dziadka mogły obowiązywać (nieznana dokładna data śmierci) szczególne przepisy dotyczące dziedziczenia gospodarstw rolnych.

Dziedziczy się udział w spadku a nie konkretne rzeczy np. konkretny kawałek nieruchomości. W chwili obecnej jest taka sytuacja, że gospodarstwo rolne, którego właścicielem był dziadek (lub byli wspólnie dziadkowie) należy do spadkobierców dziadka i spadkobierców babci wspólnie. Każdy z nich ma w nim udział. Jaki udział? To zależy od tego czy gospodarstwo było wyłącznie dziadka czy też należało do majątku wspólnego babci i dziadka, od tego kto i w jakim udziale nabył spadek po dziadku (po babci już wiadomo).

Obecnie pominięty w testamencie babci syn może wszcząć postępowanie spadkowe po dziadku. Postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku po dziadku da odpowiedź jaki udział w spadku po dziadku nabył syn i pozostali spadkobiercy. Oba postanowienia (po dziadku i babci) dadzą odpowiedź na pytanie kto i w jakim udziale jest współwłaścicielem gospodarstwa rolnego i innych rzeczy jakie należały do dziadka i do babci.

Jak już powyżej wspomniałem syn może ubiegać się o zachowek po babci (żądanie zapłaty określonej kwoty pieniężnej).
 
 
 
smok 
smok

Dołączyła: 21 Maj 2015
Posty: 3
Skąd: warszawa
Wysłany: 2015-05-22, 09:07   

dziękuję bardzo
 
 
izamiki

Dołączył: 30 Lip 2015
Posty: 3
Skąd: Bytom
Wysłany: 2015-07-30, 02:47   

Bardzo proszę o pomoc w mocno skomplikowanej sprawie mojej przyjaciółki. Otóż trzy miesiące zmarł jej mąż. Będąc małżeństwem wzięli pożyczkę pod hipotekę mieszkania. Przyjaciółka spłaca ile może, zarabia około 1200 zł. Do emerytury po mężu nie ma prawa, jest za młoda. Aby uzyskać w banku tzw. "wakacje kredytowe" czyli półroczną karencję w spłacie rat, należy nabyć spadek (nie wiem czy fachowo tak się to nazywa). Poszła do notariusza i tam ją wypytano o krewnych jej i męża. Sprawa wygląda tak, iż nie mieli żadnych dzieci, zmarły mąż nie miał już rodziców, nie miał też rodzeństwa. Natomiast żyje rodzeństwo tych rodziców i notariusz zażądał ich aktów urodzeń (w przypadku mężczyzn) i aktów małżeństwa (w przypadku kobiet). Rodzina zmarłego męża, po "przeciąganiu" decyzji w tej sprawie, odmówiła udostępnienia jej tych dokumentów.
I teraz moje pytanie - co dalej robić w tej sytuacji? Iść do sądu (wyczytałam w innych postach, że wychodzi to najtaniej), czy poczekać te niecałe trzy miesiące do nabycia spadku "z urzędu"? Po co notariuszowi te dokumenty? Czy rodzeństwo rodziców zmarłego męża jest uprawnione do dziedziczenia?
Proszę, pomóżcie jeśli ktoś coś wie. Przyjaciółka jest załamana, ma depresję, dlatego ja piszę tego posta.
 
 
Łukasz Obrał 
Administrator
www.prawo-porady.pl


Pomógł: 15 razy
Dołączył: 20 Paź 2010
Posty: 278
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-07-30, 06:05   

W przypadku kiedy zmarły pozostawał w związku małżeńskim i nie miał zstępnych, rodziców, zstępnych rodziców (rodzeństwa, zstępnych rodzeństwa) to tylko małżonek jest spadkobiercą.
Wynika to z przepisu art. 933 § 2 Kodeksu cywilnego, który wskazuje, że w braku zstępnych spadkodawcy, jego rodziców, rodzeństwa i ich zstępnych, cały spadek przypada małżonkowi spadkodawcy.

Jako, że w przypadku sporządzania notarialnego aktu poświadczenia dziedziczenia muszą być obecne wszystkie osoby, które wchodzą w grę jako spadkobiercy ustawowi i testamentowi, to w przypadku opisanym w pytaniu u notariusza może stawić się wyłącznie żona zmarłego.
Jest ona bowiem jedynym spadkobiercą swojego męża.

Notariusz nie powinien żądać aktów stanu cywilnego zstępnych dziadków, ponieważ nie są oni w kręgu spadkobierców ustawowych. Byliby by oni w tym kręgu gdyby zmarły nie pozostawał w związku małżeńskim oraz nie miał zstępnych, rodziców, rodzeństwa, zstępnych rodzeństwa i dziadków.

Polecałbym udać się do notariusza i mu wskazać przepis art. 933 § 2 Kodeksu cywilnego.\
Można też wskazać art. 95c § 4 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie (tekst jednolity: Dz. U. z 2014 poz. 164 z późn. zm.), zgodnie z którym do protokołu dziedziczenia notariusz załącza:
1) odpis aktu zgonu spadkodawcy;
2) odpisy aktów stanu cywilnego osób powołanych do spadku z ustawy;
3) inne dokumenty mogące mieć wpływ na ustalenie praw do spadku.

Jako, że żona zmarłego jest jedyną spadkobierczynią ustawową to powinien wystarczyć jej akt małżeństwa.

Oczywiście można też udać się do innego notariusza.
 
 
 
izamiki

Dołączył: 30 Lip 2015
Posty: 3
Skąd: Bytom
Wysłany: 2015-07-30, 21:19   

Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź :-))
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Statystyki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpBB3 Assistant